Shop More Submit  Join Login
×




Details

Submitted on
July 29, 2011
Image Size
1.5 MB
Resolution
1024×2742
Link
Thumb
Embed

Stats

Views
791
Favourites
18 (who?)
Comments
30
Downloads
20
×
Fairey Swordfish by WKucza Fairey Swordfish by WKucza
== Picture updated! ==

Tym razem nie figurka, tak dla odmiany.

Oczywiście pominę milczeniem to, ile trwało zbudowanie tego modelu, bo tradycyjnie już - ZA DŁUGO.

Ale do rzeczy. Kupiony w ostatni dzień Krakowskiego Festiwalu Modelarskiego, za jakieś śmieszne pieniądze (aczkolwiek ten model generalnie jest tani). Czyli prawie rok minął, nim go zrobiłem. Ale fakt - w międzyczasie pojawiły się Warhammery, które zabrały mi sporo czasu na modele.

Jeśli chodzi o sam zestaw, to jest to zwykły przepak starego Matchboxa, z połowy lat '70, ale mimo wieku - to wciąż naprawdę dobry i solidny model!
Aż zdziwiony byłem, jak dobrze pasują części i jak mało szpachlowania było konieczne. Większość elementów po oszlifowaniu po prostu pasuje jak ulał. O ile mi wiadomo, Revell tylko utrzymuje formy w dobrym stanie - więc naprawdę ukłon w stronę inżynierów, którzy projektowali ten zestaw - jest super.

Problemem, jest tylko fakt, że Swordfisha w tej skali nie można już spotkać innego. Zestaw Plastyka odszedł w niebyt, inni producenci nie podjęli tego tematu (w skali 1/72 oczywiście).
Stąd więc, o ile mamy i tak sporo opcji (torpeda, wyrzutnie rakiet, radar), to jednak są braki.
Po pierwsze - w ogóle nie istnieje kokpit. Jedyne, co jest w zestawie, to coś przypominające fotel i podstawka pod niego, na którą wkleja się pilota. I niestety - choć piloci są nieco potworkowaci, to trzeba ich wkleić - inaczej, będą wielkie szpary straszyć. Poza tym - nie ma opcji sklejenia S-Fisha z pływakami - a taka opcja w zestawie ZTS Plastyk była (Trochę żałuję, że nie ocalał, znalazłem gdzieś w złomie modelarskim tylko JEDEN pływak, niestety. A jakoś dałoby się to pewnie skonwertować).

Właściwie, miło byłoby, gdyby nasz Part, postanowił wykonać zestaw części fototrawionych do tego modelu - na pewno zyskałoby to paru nabywców.
A jakby Academy zabrało się w ogóle za ten model... Ach, życzenia :D

Sam model... Właściwie nic tutaj nie można napisać. Budowa szła w miarę płynnie, bez jakichś problemów. Części pasujące nadzwyczaj dobrze, ale także bardzo dobra konstrukcja płata górnego. Pamiętam jeszcze problemy z Letovem - tutaj nic takiego nie było.
Co ciekawe, jak na prawdziwego Matchboxa przystało, model w zależności od podejścia może byś dziecinnie prosty do złożenia, albo być swego rodzaju wyzwaniem.
Ja zdecydowałem się dodać mu trochę realizmu, poprzez olinowanie skrzydeł i jestem całkiem zadowolony z efektu.
Trochę nieprzemyślane było magnesowanie skrzydeł, żeby mogły pomieścić wyrzutnie rakiet - ale są, można je zdjąć. Głównym motywem tego, był fakt, że nie chciałem marnować w sumie ciekawej broni, a z drugiej strony, postanowiłem zrobić tego S-Fisha w oznakowaniu samolotu biorącego udział w ataku na Bismarcka. Więc to taki mały kompromis między maksymalizacją wykorzystania części a wiernością oryginałowi.

Piloci nie wyszli jakoś cudownie, ale też i same modele nie są pierwszej klasy. Trudno, dobrze wypełniają kokpit.

Generalnie - mnie się podoba i zapełnił brak w kolekcji, który mi od dawna doskwierał.
Hm, to właściwie następny powinien być RAH-66 Comanche :D Bo jego brak doskwiera mi od dawna :D

=====================================

Not a figure this time. For the sake of variety.

Of course I'll skip the time spent on doing this one, because as usual, it took me way TOO LONG.

I bought this one for some low price at 2010th Cracow's Modellers Festival, so it took me almost a year to make this one. But yeah, Warammer miniatures popped up in the meantime, so it gives me some sort of an excuse.

As for the kit itself, it's just an old god Matchbox in a Revell's boxing - so the design is from somewhere in middle '70's, but still a bloody well made model it is!
I was quite surprised and amazed how well parts fit together and how little putty was needed. Well, as far as I know Revell only maintains the old mould, so all credit for the people in Matchbox back then!
The only problem is that, there's no other Swordfish available at all (at least in 1/72nd scale). No kits from big players and our domestic ZTS Plastyk is not making this kit anymore (though it hardly was a match for this one).
So even though, there are quite a few options (torpedo, rocket launchers, radar), there other things that are totally uncovered.

First - absolutely NO cockpit. It was a fairly common practice back in '70's, but hey... There's still nothing more than a generic chair and a plate to glue this chair on, plus two pilot figures. Which are a little... under tooled. They are generic as well, so nothing much to expect, but they must be painted and glued in, otherwise - a huuuuge hole of bare plastic would be visible like hell. Secondly - there are no floaters. Which is a shame, because the ZTS Plastyk one has them as an option. And damn bad luck - in my model junkyard there's only one floater saved... shame, with both of them I might actually be able to make a conversion).

It would surely do some good if a big company like Academy or maybe Italeri or other - decide to make a S-Fish from scratch. Ah, wishful thinking :D

As for the model itself... Nothing really can be said. Construction was smooth, little to fill, parts well cast and fitting. Even the upper wing was well thought out in terms of construction and unlike the Letov's one - wasn't one big cursing parade.
What's also interesting - as every Matchbox model, this too presents different challenge, depending on the final effect. You can make a straight slap-together kit, which would look decently or - like me - you might put a little extra work to make it look very, very well. Which in my case was making the main wing rigging. And it looks very well.
Rocket Launchers are magnetized, which wasn't my brightest idea ever - but I realized it a little too late. I wanted to use those rockets and on the other hand - be able to have true to scheme version (painting depicts one of the S-Fish which took part in Bismarck attack). So that's my little consensus.

Pilots are not my masterpieces... But they are filling the unused space. And well... they look okay.

In general - I'm fond of this one. Surely as usual, some things might have been done differently or better, but I like how this plane turned out.
And it's finally the plane I like much and found missing from my collection for quite some time.
Speaking of which, does this mean I have to make a RAH-66 Comanche soon? :D

Skala/Scale - 1/72
Farby/Paints - Pactra, Model Master, Gunze Sangyo
Add a Comment:
 
:iconluftwafel9:
luftwafel9 Featured By Owner Sep 6, 2012  Professional General Artist
Mym zdaniem ciut przesadziłeś zaczerniając te linie na lotkach i statecznikach itd. Jednak reszta mnie zadowala.
Reply
:iconwkucza:
WKucza Featured By Owner Sep 6, 2012  Hobbyist Artisan Crafter
No jest ostry kontrast, fakt - trochę przez to, że te linie same w sobie wypadałoby pocienić :) Następny Swordfish będzie lepszy :D

A ten jeszcze kiedyś dostanie dobre figurki pilotów i km z blaszek - tak ot ;)
Reply
:iconnixod321:
Nixod321 Featured By Owner Sep 4, 2012  Student Artisan Crafter
Please tell me how you do your lovely panel lines!
Reply
:iconwkucza:
WKucza Featured By Owner Sep 5, 2012  Hobbyist Artisan Crafter
Well, that's a technique I picked up from :iconnightraven1: :)

You need a 0.1 mm black ink pen (available in most art stores or paper shops), then after the model is painted, decals are applied and varnished, you just run the pen through the panel lines (a few at a time) and wipe with a paper towel every black ink that is too much.
This way, you will have a little "grit" on the whole model and wonderful panel lines. And if the ink seems like a little dry - just moisture a little the towel and it will come of easily :) Then let it dry for some time and it's done :)
Reply
:iconnightraven1:
NightRaven1 Featured By Owner Aug 8, 2012  Hobbyist Artisan Crafter
very classic love it !
Reply
:iconwkucza:
WKucza Featured By Owner Aug 20, 2012  Hobbyist Artisan Crafter
Thanks a lot!
Reply
:iconluftwafel9:
luftwafel9 Featured By Owner Jul 18, 2012  Professional General Artist
apropos Forga to zapytam cię czy nie znasz kogoś kto posiada skan instrukcji.
Reply
:iconwkucza:
WKucza Featured By Owner Jul 29, 2012  Hobbyist Artisan Crafter
Znać to nie, ale popatrzę jeszcze w moich papierach czy może by się nie znalazł.

Przy okazji możesz sprawdzić pod [link] - po rosyjsku ale są obrazki przeróżne.

Ewentualnie możesz poszukać w sieci pod hasłem ZTS Plastyk, bo oni z tych samych form robili.
Reply
:iconluftwafel9:
luftwafel9 Featured By Owner Jul 29, 2012  Professional General Artist
ok już posiadam
Reply
:iconanaspieinpoland:
AnAspieInPoland Featured By Owner Jun 23, 2012  Hobbyist Traditional Artist
Imponujące.
Reply
Add a Comment: